niedziela, 10 stycznia 2016

Poświąteczny urobek

Raczej się nie nudziłam. Egzaminy zaliczone, LO ukończone, jeszcze matura i... następna szkoła. Tak jakoś się rozkręciłam. A żeby się bardzo nie stresować to w tzw. międzyczasie dziergałam maskotki. Co o nich myślicie?

  
















To by było na tyle, życzę miłego tygodnia i dobrej pogody :)

13 komentarzy:

  1. Idziesz jak burza, szkoła, dom i jeszcze tyle maskotek, jakieś turbodoładowanie masz, czy cóś ;) Śliczności, po prostu śliczności !
    Buziaczki Jadziunia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bożenko, te maskotki mnie uspokajają ;)

      Usuń
  2. Maskotki są odlotowe:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wszystkich osiągnięć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Z całego serca gratuluję :-) Wspaniałe osiągnięcia.
    Maskotki cudne!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję :) Maskotki bardzo fajne, a kwiaty jak zwykle przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne, oryginalne, słodkie maskotki. A jak ich dużo! Podziwiam, zakochałam się szczególnie w Minionkach i dzidziusiu ze smoczkiem. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję osiągnięć.A maskotki wspaniałe/

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne maskotki,ile pracy włożone. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. ogrom wspaniałej pracy. intelektualnej i rękodzielniczej :)

    OdpowiedzUsuń