piątek, 29 stycznia 2016

Nie miała baba kłopotu....

..zabrała się za kłębuszki. 
Chyba się wpakowałam, roboty masa, ale pomocnik był.


Długo nie zeszło i....



Zmęczone kotki, śpią jak susły.



A ja siedzę jak świstak i zwijam, zwijam... te kłębuszki.




W tzw. międzyczasie powstały takie maskotki:





Pozdrawiam i życzę dobrej pogody :)



17 komentarzy:

  1. AAAAAA ale masz skarbów-zazdroszczę :-) pomocnicy to jacyś mało wytrwali ;-) a maskotki słodkie,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu, dwa dni siedziałam nad tymi skarbami.A koty jak były w akcji, nie dało się nawet fotki zrobić ;)

      Usuń
  2. A te skarby to od Mikołaja ??? Pięknie masz tego, a zabawki super, szalejesz jak zawsze, tylko czemu kotki a nie baranki ? :)
    Buziaczki Jadziunia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bożenko, mikołaj wreszcie zszedł ze strychu ;) Są i baranki, ale to w następnym poście :)

      Usuń
  3. Ale nazbierało Ci się kłębuszków ... masz co przewijać:)
    Maskotki urocze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Irenko,tak było co przewijać :)

      Usuń
  4. Ileż motków, moteczków! Chyba, że część to własność kotków, tak jak na fotkach :)
    Śliczne maskotki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Bogusiu, oj tak, chciały sobie przywłaszczyć te kłębuszki :)

      Usuń
  5. To masz teraz dużo włóczki na kolejne maskotki,które są bardzo fajne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jadziu, niby jest dużo włóczki, ale i tak nie mam z czego robić ;)

      Usuń
  6. Super maskoteczki:)
    Oj ale ile pracy:) w sumie to zazdroszczę, tyle kłębuszków:)))
    Koteczki cudowne, milusie i jaki z nich wielki pożytek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anitko, tak pracy na dwa dni, a kociaki faktycznie przemiłe są :)

      Usuń
  7. To teraz możesz w wolnej chwili wpaść do mnie i pozwijać moje kłębuszki :)Strasznie tego nie lubię robić, ale uwielbiam jak już jest porządek :)
    Maskotki cudne
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Maskotki są piękne. Pracy z nićmi mnóstwo .Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  9. Praca akuratna do pory roku :)
    Śliczne pacynki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne maskotki :-)
    Podziwiam Cię - wiem, jakie to trudne porządkować moteczki... dla mnie to syzyfowa praca...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń