czwartek, 27 czerwca 2013

Haft wstążeczkowy i kuferek........


Ostatnio, zainspirowały mnie dwie nowe techniki, zaznaczam, że są to moje pierwsze prace więc okażcie troszkę łaski ;) Na początek haft wstążkowy, nie jestem z niego zadowolona, ale nie od razu Kraków........





Tak, a teraz kuferek, pracowałam nad nim 3 dni zaczynając do cięcia i skręcania rureczek.
Inspiracje czerpałam z bloga Isskaa jest tam tutorial


                                                                       i wyplatanie


 z wieczkiem troszkę mi zeszło a mianowicie, samo nadanie kształty to nie lada sztuka :)



                                             no i nareszcie jest :) jeszcze tylko doszlifować                



                                                 po pierwszym malowaniu




tak wygląda  po drugim malowaniu  i w środku :)


                                           



a to spód, nawet ma nóżki ;) 


                                              i na koniec filiżanka w surowym stanie :)



 Mam nadzieję, że mistrzowie papierowej wikliny podpowiedzą mi jeszcze kilka dobrych rad :)
Serdecznie wam kochane dziękuję, że mnie odwiedzacie a wasze miłe komentarz to miód na moje serce :)
Pozdrawiam cieplutko :)




29 komentarzy:

  1. I twierdzisz ,ze to pierwszy raz?!Rewelacyjny kuferek i filiżanka,śliczne hafty:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to mój pierwszy raz ;) nigdy się w to nie bawiłam, ale jak coś robić to robić :)dziękuję za uznanie :)

      Usuń
  2. Haft śliczny a kuferek wspaniały :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje Jadziu, kufer i filiżanka śliczne. Haft wstążeczkowy też mam w planach tylko czasu za mało na wszystkie techniki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuferek to mistrzostwo świata !!!! pozostałe rzeczy też śliczniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może i do Krakowa mam bliżej, ale znokautowałaś mnie kuferkiem, szczena opadła z takim hukiem, że ide ząbki wygrzebywać spod szafy !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że ostatnio nie tylko ja bawię się wstążeczkami. Ładne kwiatki :)))
    Kuferek też. O filiżance nie wspomnę. Ja z wikliną na bakier, a tak chciałabym coś zrobić . Tyle drobiazgów i na drobiazgi by się przydało;0 Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale prawdziwe cudo ten kuferek! Hafcików wstążeczkowych nigdy nie próbowałam nawet w myślach, ale u Ciebie fajnie wychodzą!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj :)
    Ciesze sie, ze kuferek tak wspaniale wyszedl! naprawde jestem pod wrazeniem :) Super!
    Ciesze sie,ze mnie powiadomilas,fajnie ogladac robotki,ktore zainspirowalam, dziekuje :)
    Filizanka tez niczego sobie,tez bardzo ladna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jadziu wspaniale pleciesz.Kuferek cudny!!!
    Hafcik tez.Jednak jestes talenciara:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyszło Ci ślicznie, a haft wstążeczkowy fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kufer zdobył moje serce! W pierwszej chwili wyglądał jak pokrowiec na stacjonarną maszynę do szycia! Piękny!!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nieee no nie wierze! To pierwsze prace z papierowej wikliny??? PIĘKNY kufer!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do Krakowa mam czysta km ;P czyli bliżej niż Ty, ale póki co się nie odważyłam, poczekam na wenę, albo przymus, a Twoje mi się podobają :)
    Kuferek podbił moje serce, cudo nad cudami !!! filiżanka też fajniasta :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym żeby tak cudnie wyglądały moje prace wykonane pierwszy raz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jadziu już na fb widziałam i podziwiam wykonanie,bardzo pięknie wyszedł kuferek ,do tego ma piękny kolor,A co do haftu wstążeczkowego to od jakiegoś czasu podziwiam na blogach dziewczyn i bardzo mi się ta technika podoba.Nie znam się na tym nie mnie oceniać ,ale to co zrobiłaś jest bardzo ładne, a jak wiesz trening czyni mistrza i kolejne próby haftu będą jeszcze lepsze.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i zapomniałam podziękować za udział w zabawie ,więc życzę szczęścia w losowaniu,któż wie może uśmiechnie się do Ciebie Jadziu:)

      Usuń
  16. Jak na pierwszy raz to haft wyszedł pięknie a kuferek jest super.Podziwiam Twoją wytrwałość.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Podejmujesz się ciągle nowych wyzwań- i..... bardzo dobrze,
    ponieważ ślicznie Ci to wychodzi, jesteś dokładna i wytrwała,
    podziwiam i pozdrawiam :-)))

    OdpowiedzUsuń
  18. jak doszłam ze zdjęciami do etapów tworzenia kuferka to mi szczęka opadła....jest rewelacyjny!!! Jak patrzę na takie cudeńka od razu chciałoby się samemu spróbować podobne twory stworzyć ...
    bomba!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne prace, a najbardziej urzekł mnie kuferek, tak równiutko wypleciony:) Pozdrawiam i zaparaszam do mojej urodzinowej zabawy na blogu: http://fantazyjneupominki.blogspot.com/2013/06/urodzinowe-candy-z-niespodzianka.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Jadziu tego miodku doleję jeszcze i ja :) Zarówno haft, jak i wiklinowe wyroby są cudne. Moja papierowa wiklina wymaga jeszcze sporo szlifu, a Twoja jest już suuuuper :) I mówię to całkowicie szczerze. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Haft wstążeczkowy wychodzi Ci pięknie ! Ale kufer i filiżanka z wikliny papierowej - są po prostu bombowe :))) Kufer - to odlot zupełny !!! Jesteś zdolna i cudne rzeczy tworzysz :)) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękne prace! Haft wstążeczkowy cudny! A kufer i filiżanka coś wspaniałego! Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Och te nowe techniki zawsze kuszą ;-)) Haft wyszedł Ci ślicznie moim zdaniem to nie ma co tu się tak wstydzić ;-)) Kuferek również! Bardzo mi sie podoba ;-)) Brawa ;-))

    OdpowiedzUsuń
  24. Jadzia znowu zaszała
    i kuferek zmajstrowała :)

    Świetne prace. Haft mi się podoba i filiżanka mi się podoba...Wszystko piękne. Od dawna przymierzam się do papierowej wikliny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Podziwiam,wszystkie prace są śliczne, kuferek ma kapitalny kształt i wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem pod wrażeniem same cuuuda !!!!! bardzo podoba mi się samochód w Twoich kolorkach i kuferek podziwiam za dokładność z jaką go wykonałaś Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jadziu haft wstążeczkowy piękny - chętnie bym powiesiła na ścianie takie cudeńka :) a kuferek rewelacyjny! wygląda super, jaki to kolor? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń