wtorek, 29 lipca 2014

Kwiaty z rajstop

Witajcie kochane, mało mnie tu teraz. Nadal nie mam swojego notka, ale coś zawsze dłubię. Dziś znowu moje rajtkowe kwiatuszki. ;) Żar leje się z nieba i nie mam siły na pisanie, zapraszam więc do oglądania. :)





 
 
storczyki dwupędowe na zamówienie, fotki robione w pośpiechy i podkład nie przygotowany, ale kwiaty widać ;)




Dziękuję za mile komentarze pod ostatnim postem, pozdrawiam i życzę  miłego tygodnia :)

piątek, 11 lipca 2014

Z doskoku...

...ponieważ nadal nie mam swojego notka. :( Ale zawsze coś tam dłubię. Ostatnio postanowiłam zrobić fuksję z rajstop. Najpierw zrobiłam fioletową, ale w ekspresowym tempie musiałam zrobić czerwoną. ;)
No to teraz moje małe co nieco:


























Bardzo serdecznie dziękuje wszystkim odwiedzającym i wybaczcie, że tak mało was odwiedzam, ale jak się nie ma swojego sprzętu to kaplica. ;( 
 Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu. :)

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Nareszcie jestem !!!!

Działo się, oj działo w ostatnich tygodniach, ale już mam wszystko za sobą. Egzaminy zdane, mogę spokojnie powiedzieć, że mam wakacje. :) W związku z tym, że miałam trochę nauki, jak to w liceum... no właśni tak, chodzę do liceum. :) Na początku myślałam, że sobie nie poradzę, ale moje kochane przyjaciółki, bardzo mnie dopingowały, miedzy innymi Joasia. No i takim to oto sposobem, III semestr LO  mam za sobą. :) No koniec opowieści. Teraz pokażę co w tzw. międzyczasie zrobiłam, a jest tego bardzo malutko. :(







                                                                    moja lektura








...z tym, że jeże z kawy i nóżki do zakładki robiła Gabi. Zdjęcia nie są obrobione, bo to nie mój komputer. :(  Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę dobrego tygodnia. :) Wybaczcie, że nie komentuję waszych postów, ale nie zawsze mam dostęp do kompa :(

poniedziałek, 26 maja 2014

Dzień Matki

Moje dzieciaczki, sprawiły mi dziś ogromną radość. :) Rano piękne życzenia, od dwójki dzieciaczków, oraz.. i tu wielka niespodzianka 50 róż (co prawda spóźnione, ale po części urodzinowe). Czyż to nie jest miłe? :) Potem telefon od najstarszego i prezent z pięknymi życzeniami, aż się popłakałam, ale jestem 
prze-szczęśliwa. :) 
Kochane dzieciaczki. ♥






Prezent ze stolicy.



I kilka fotek z mojego ogrodu.












Zobaczcie jak skubaniec wystawił mi ozorek.. 


 ..a potem pięknie zaśpiewał 100 lat. ;)



                                            
Te piękne zdjęcia wykonał mój osobisty fotograf- Gabi. Zdolna bestyja! 
Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze, pod ostatnim postem. :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrego tygodnia. ;)